Menu

on the limit - blog o Formule 1

Blog o skomplikowanej teraźniejszości i bogatej historii najszybszego sportu swiata

Silverstone Circuit

emikai12

Długość: 5.891 km

Zakręty: 18

Rekord toru: 1:30.621 (Lewis Hamilton, Mercedes AMG F1 W08 EQ Power+, 2017)

 

Silverstone to jeden z najbardziej klasycznych torów w kalendarzu. GP Wielkiej Brytanii nazywane jest domowym wyścigiem Formuły 1 ze względu na to, że większość zespołów ma swoje siedziby niedaleko Silverstone.

Swój charakter impreza zawdzięcza oddanym brytyjskim fanom, którzy nie zważając na pogodę i problemy z dojazdem co roku stawiają się tłumnie by dopingować kierowców.

Charakter toru określają długie proste i ikoniczne szybkie zakręty Copse i Stowe, a także legendarny i uwielbiany przez kierowców kompleks Maggots/Becketts/Chapel. Te zakręty kierowcy atakują niemal na pełnej szybkości, tylko delikatnie odejmując gazu, przeciążenia  mogą przekraczać 5G. Wymagają one precyzji i odwagi i sprawiają, że kierowcy uwielbiają Silverstone.

Ponad 75% czasu okrążenia kierowcy pokonują z gazem w podłodze. Stosunkowo mało obciąża hamulce i opony. Przeciętna prędkość  należy do najwyższych w sezonie i jest porównywalna z torem Monza. Jednak, z powodu szybkich zakrętów, potrzebny znacznie większy docisk aerodynamiczny.

Na Silverstone wyprzedzanie jest stosunkowo łatwe, ale zarówno nowa jak i stara prosta startowa nie są do tego najlepszym miejscem. Za to długie proste Hangar i Wellington jak najbardziej.

Wiatr ma duże znaczenie na płaskiej i otwartej przestrzeni dawnego lotniska, a zazwyczaj wieje on silnie. Zmienny wiatr ma wpływ na punkty hamowania. Ważna jest stabilność aerodynamiczna umożliwiająca szybka zmianę kierunku jazdy.

Oprócz wiatru, angielska pogoda gwarantuje też częste opady. Deszcz często pojawia się niespodziewanie, a potem szybko ustaje. Wiele wyścigów było rozgrywanych przy zmiennej pogodzie, gdzie kluczowe były właściwe decyzje co do wyboru ogumienia i właściwego momentu na zjazd do boksu. Niejednorodna nawierzchnia, której niektóre fragmenty schną szybciej i długi dystans między skrajnymi fragmentami toru, sprawia że łatwo o błędna ocenę warunków.  

Na najnowszej wersji toru pojawiły się problemy z track limits. Na wyjściu z kilku zakrętów nie wiedzieć czemu zlikwidowano pasy trawy i kierowcy zaczęli wyjeżdżać poza białą linię, co doprowadzało do protestów i kar.

By utrzymać Grand Prix w Silverstone wybudowano nowy kompleks boksów, Silverstone Wing. Nowa prosta startowa, bywa jednak krytykowana za brak atmosfery. Wyjazd z boksów, który zjeżdża w dół poniżej poziomu prostej startowe sprawia, że kibice na głównej trybunie, zbyt oddalonej od toru i ogólnie mało imponującej, nie widzą części boksów.

W sezonie 2016 krawężniki zostały pomalowane na czarno-biało, tak jak w dawnych czasach. Jednak oprócz odwołania do tradycji takie krawężniki są też tańsze w utrzymaniu, gdyż nie trzeba ich tak często malować. GP Wielkiej Brytanii nie jest wspierane finansowo przez rząd, więc często, także teraz, jego przyszłość jest niepewna i trwają negocjację między władzami F1 a BRDC.

Silverstone_Circuit_2011

Trochę historii:

Tor powstał wokół dawnego lotniska i przez lata przeszedł dużo zmian konfiguracji. To właśnie tu trzynastego maja 1950 roku odbyło się pierwsze w historii Grand Prix Formuły 1.

Pierwsze po wojnie GP Wielkiej Brytanii zorganizowano dwa lata wcześniej. W owym czasie wyścigi rozwijały się w oparciu o pozostałą po wojnie infrastrukturę wojskową. Wyścig zorganizowano więc na opuszczonym lotnisku, wykorzystując szerokie pasy startowe. Dwa lata później tor okrążał lotnisko drogami dojazdowymi, przybierając kształt podobny do dzisiejszego. Początkowo start i boksy znajdowały się na prostej Farm, w miejscu gdzie wiele lat później pojawił się zakręt Bridge, ale w sezonie 1952 przeniesiono je między zakręty Woodcote i Copse, gdzie znajdowały się aż do sezonu 2009.

Wyścig był jednym z najszybszych w sezonie. Proste były długie i szerokie, a wszystkie zakręty szybkie i brane na wysokich biegach. Dość prymitywna szykana na Woodcote została dodana w sezonie 1975, po kolosalnej kraksie spowodowanej przez  Jody Schecketera dwa lata wczesniej. Nadal jednak był to dość szybki fragment.  

Znacznie wolniejsza szykana została dodana przed Woodcote w sezonie 1987, kiedy Silverstone stało się (i pozostaje do dziś) jedynym torem goszczącym Grand Prix Wielkiej Brytanii. Wcześniej tor organizował GP co drugi rok na przemian z Brands Hatch a wcześniej z Aintree.

W sezonach, w których na Silverstone nie było oficjalnego GP w latach 49-78 organizowano International Trophy , nieoficjalne GP, w którym uczestniczyli najlepsi kierowcy F1. Czterokrotnie wygrywał je Jack Brabham.

Właśnie na Silverstone Renault zadebiutowało z silnikiem turbo w sezonie 1977. Williams odniósł tu swoje pierwsze zwycięstwo w F1 w sezonie 1979 dzięki Clayowi Regazzoniemu. John Watson uradował angielskich kibiców wygrywając w sezonie 1981 pierwszy wyścig dla McLarena w erze Rona Dennisa i pierwszy w przełomowym McLarenie MP4.

Keke Rosberg ustanowił rekord tej konfiguracji toru w sezonie 1985. W związku z dodaniem wolnej szykany dwa lata później, to okrążenie pozostało przez niemal dwadzieścia lat najszybszym w historii jeśli chodzi o przeciętną prędkość.

Nigel Mansell był bohaterem kibiców w późnych latach osiemdziesiątych i wczesnych dziewięćdziesiątych. Jego zwycięstwa w Williamsie z czerwonym numerem pięć powodowały inwazje kibiców na tor po zakończeniu wyścigu. W sezonie 1987 Nigel w wielkim stylu pokonał Nelsona Piqueta, później w latach 1991-1992 odniósł dwa kolejne zwycięstwa.

Przed sezonem 1991 odbyła się wielka przebudowa toru, który zmienił mocno swój charakter. Wtedy właśnie pojawiła się niesamowita sekcja Maggots/Becketts/Chapel, dodano też ekscytujący zakręt Bridge, ale za to zakręt Stowe zmienił się bardzo na niekorzyść. Dodano w trzecim sektorze krętą sekcję o podobnym charakterze co stadionowy fragment Hockenheim.

Po śmierci Ayrtona Senny tor przeszedł dalsze zmiany. Copse i Stowe uległy kompletnej przebudowie, na zakręcie Abbey postawiono szykanę, a zakręt Priory został przesunięty w sposób, który sprawił, że przestał być dobra okazją do wyprzedzania, o czym boleśnie przekonał się Damon Hill, kiedy zderzył się ze swoim największym konkurentem Michaelem Schumacherem.

Damon był o krok od zwycięstwa w sezonie 1993, ale musiał wycofać się po awarii silnika. Wygrał rok później w wyścigu, w którym Schumacher został  zdyskwalifikowany.

W sezonie 1995, po kraksie faworytów swój pierwszy tryumf w F1 zanotował Johnny Herbert.

Przed sezonem 1997 naprawiono część błędów poprzedniej dekady przebudowując Copse i Stowe tak, że znowu stały się szybkimi , wymagającymi zakrętami. Przebudowano również trzeci sektor. Zakręt Luffied stał się długim nawrotem, a nie sekwencja dwóch zakrętów.

Ta wersja toru dotrwała do sezonu 2009. Silverstone był wtedy ciągle dość szybkim torem, ale z mniejszą ilością prostych odcinków niż kiedyś, przez co wyprzedzanie było bardzo trudne, możliwe niemal wyłącznie na prostej Hangar.

W sezonie 1998 Schumacher odniósł kontrowersyjne zwycięstwo w boksie, kiedy zatrzymał się na karę stop-and-go już po przekroczeniu linii mety.

Wyścig w sezonie 2003 to szokujące wtargnięcie na tor szalonego pastora.  Rubensa Barrichello odniósł wtedy jedno ze swoich najwspanialszych zwycięstw.

Najnowsza wersja toru powstała krótko po tym, jak Silverstone niemal nie straciło GP na rzecz Donington. Tor odzyskał dawny charakter i ponownie jest jednym z najszybszych obiektów w kalendarzu. Ma jednak dwa wolniejsze fragmenty: Brooklands/Luffield i Village.

Village to zupełnie nowy kompleks zakrętów na początku włączonej teraz do głównego układu toru prostej Wellington. Brooklands/Luffield, do którego dojeżdża się teraz właśnie tą prostą zamiast od zakrętu Bridge, z nudnego i bezsensownego fragmentu zamienił się w scenę wielu walk koło w koło i najlepsze miejsce do wyprzedzania.

Nowa trasa zadebiutowała w sezonie 2010, ale nowy budynek boksów, Silverstone Wing, pojawił się dopiero rok później.

W latach 2009-2013 Red Bull zwykle występował w roli faworyta, a na tor był sceną zażartej walki między Sebastianem Vettelem a Markiem Webberem.

Wyścig w sezonie 2013 to wybuchające opony Pirelli i niespodziewane zwycięstwo Nico Rosberga. Od tego czasu dzięki czterem z rzędu zwycięstwom Lewisa Hamiltona, Mercedes wygrywa co roku.

W sezonie 2014 Lewis po błędzie w kwalifikacjach, gdzie niepotrzebnie odpuścił okrążenie na mokrym torze, wygrał dzięki awarii Rosberga, rok później, w zmiennych warunkach, dzięki zmianie opon w idealnym momencie.

Schumacher, Mansell i Jim Clark wygrywali tu trzykrotnie. Hamilton i Alain Prost pięć razy.

Tor często był szczęśliwy dla brytyjskich kierowców. Pierwszym Brytyjczykiem, który tu wygrał był Peter Collins w sezonie 1958. Potem oprócz Clarka, Mansella i Hamiltona tryumfowali jeszcze Jackie Stewart (dwa razy), James Hunt, John Watson i Johnny Herbert.  Za to wyjątkowego pecha miał tu zawsze Jenson Button. Jenson nie był tu nawet ani razu na prowadzeniu. Nigdy też nie stanął na podium.

 Evolution_of_Silverstone_Grand_Prix_Circuit_1949_to_present

Onboardy:

Jean-Pierre Jabouille 1979:

Eric Bernard 1990:

 

Alain Prost vs Ayrton Senna 1993:

Jean Alesi pierwsze okrążenie 1995:

Jacques Villeneuve 1997:

Kimi Raikkonen - pole position 2004:

Felipe Massa 2010:

Nico Rosberg - pole position 2014:

 

Lewis Hamilton - pole position 2017:

Pamiętne wyścigi:

1987 - Mansell królem Silverstone

1994 - Punkt zwrotny sezonu

 

2008 - Popis Hamiltona

 

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Daabs] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Można powiedzieć że ten tor to już legenda i podstawa każdego GP. Mi zawsze się podobały spotkania na nim :)

© on the limit - blog o Formule 1
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci