Menu

on the limit - blog o Formule 1

Blog o skomplikowanej teraźniejszości i bogatej historii najszybszego sportu swiata

GP Abu Zabi - Procesja na pożegnanie

emikai12

Nie był to pasjonujący finał, ale wydarzenia na torze Yas Marina były dobrym podsumowaniem sezonu, w którym emocje skończyły się zdecydowanie za szybko.  

318207

GP Abu Zabi nie dodało do historii sezonu niemal żadnych ciekawych wydarzeń. Wygrały Mercedesy, za nimi przyjechały samochody Ferrari. Jeden z Red Bulli uległ awarii, a Nico Hulkenberg walczył z zawodnikami Force India. Słowem był to wybitnie przeciętny wyścig, który potwierdził niemal wszystkie trendy, jakie mogliśmy obserwować w trakcie sezonu. Wobec braku akcji finał sezonu stał się okazją do podsumowań, a także do spojrzenia w przyszłość.

Dla Valtteriego Bottasa zwycięstwo było ogromną ulgą i przerwaniem negatywnego trendu. Valtteri wygrał z Hamiltonem w sobotę. Kwalifikacje były kluczem do zwycięstwa. Gdy nie dał się wyprzedzić na pierwszym zakręcie, tryumf miał praktycznie w kieszeni. Lewis próbował go naciskać, ale gdy tylko zbliżał się na mniej niż dwie sekundy tracił docisk.

Problem związany z bardziej rozbudowaną dynamiką występował w krętym kończącym okrążenie sektorze i nasilał się w pierwszej sekcji szybkich zakrętów. Z tego powodu przed wjazdem na dwie długie proste odległości między zawodnikami były zbyt duże, by można było wykonać skuteczny atak. Był to główny powód, dla którego wyścig szybko zmienił się w nudną procesję. Hamilton po wyścigu stwierdził, że tor uniemożliwia wyprzedzanie i potrzebne są zmiany. Projektant toru Hermann Tilke przyznał, że istnieje projekt zmian w jednym z zakrętów, który może poprawić sytuację.

Zwycięstwo Bottasa na pewno pozytywnie wpłynie na jego pewność siebie, ale trzeba pamiętać, że nie bez powodu Lewis nigdy jeszcze nie wygrał wyścigu po zapewnieniu sobie mistrzostwa. W takiej sytuacji spadek motywacji jest nieunikniony. Pamiętajmy jednak, że seria Rosberga pod koniec sezonu 2015 poprzedziła jego wejście na wyższy poziom i marsz po mistrzostwo. Dla Bottasa taki sukces przed przerwą zimową może być bardzo ważny.

Dla Ferrari Grand Prix Abu Dhabi zostało zrujnowane przez konieczność oszczędzania paliwa. W efekcie kierowcy spędzili wyścig jadąc za Mercedesami bez możliwości nawiązania walki. Kimi Raikkonen ocenił, że nie miało to nic wspólnego z Formułą 1. Jednak jego wynik z Abu Zabi sprawił, że awansował na czwarte miejsce w klasyfikacji kierowców, kosztem Daniela Ricciardo.

Daniel Ricciardo stracił miejsce na podium i czwartą lokatę w klasyfikacji przez awarię. To pokazało dobitnie jaki był największy problem Red Bulla w tym sezonie. W następnym może być podobnie. Nie bez powodu Christian Horner ze wszystkich sił próbował zmienić przepis o trzech silnikach na sezon. Bez sukcesu, propozycja została zawetowana przez Ferrari.

Red Bull był w tym roku najszybszy od czasu, gdy ostatni raz sięgnęli po mistrzostwo, ale punktów zdobył mniej niż rok temu. Biorąc pod uwagę problemy Renault, oraz przyszłoroczny limit trzech silników, naprawdę są powody do obaw.

318175

Renault również miało tylko jeden samochód na mecie, ale awaria Sainza nie miała nic wspólnego z jednostką napędową, a była efektem źle zamontowanego koła podczas pitstopu. Nico Hulkenbergowi udało się jednak dojechać na szóstym miejscu, co pozwoliło jego zespołowi w końcu wyprzedzić Toro Rosso w klasyfikacji konstruktorów, a jemu samemu awansować do pierwszej dziesiątki wśród kierowców. Plan został więc zrealizowany i zespół Renault może udać się na wakacje z perspektywą dodatkowych milionów dolarów na przyszłoroczny rozwój.

Franz Tost i kierowcy Torro Rosso będą chcieli jak najszybciej zapomnieć weekend, podczas którego byli permanentnie sfrustrowani brakiem tempa i na koniec musieli przełknąć utratę istotnych środków finansowych. Trzeba powiedzieć, że odejście Carlosa Sainza obnażyło problemy zespołu, a ostatnim gwoździem do trumny były problemy z jednostką Renault, z powodu których Brendon Hartley jeszcze ani razu w swojej krótkiej karierze nie startował z pozycji, którą wywalczył w kwalifikacjach.  W ostatnich wyścigach Toro Rosso walczyło z Sauberem na końcu stawki. Gdy dodać do tego przyszłoroczny silnik Hondy, perspektywy na przyszłość nie wyglądają najlepiej.

Drugim zespołem sfrustrowanym sukcesem Hulkenberga było Force India. Nico wyprzedził Pereza poboczem i mimo protestów Meksykanina nie oddał pozycji twierdząc, że został wypchnięty. Sędziowie nie zgodzili się z Niemcem, ale zamiast kazać mu oddać pozycję, nałożono na niego karę czasową. Hulk odbył ją nie tracąc pozycji, co spowodowało zrozumiały gniew Pereza i jego teamu.

Felipe Massa pożegnał się godnie finiszując w punktach, natomiast Lance Stroll, podobnie jak w Brazylii zaliczył fatalny występ, co może budzić niepokój. Mówiąc o Williamsie trudno nie wspomnieć o Robercie Kubicy. Polak przejechał 100 okrążeń podczas pierwszego dnia testów nowych opon Pirelli, a drugiego dnia uzyskał czas szybszy od uczestniczących w teście Strolla i Siergieja Sirotkina.

Kubica nie pokazał może rewelacyjnego tempa, ale po raz kolejny zaprezentował się solidnie i potwierdził swoją fizyczną formę. Niewątpliwie jest gotowy do powrotu. Najciekawszym pytaniem związanym z testem Polaka jest to, czy rzeczywiście był to dla niego ostatni sprawdzian, czy może jego obecność w Abu Zabi świadczy o tym, że wszystko jest już dogadane i jest to początek przygotowań do przyszłorocznej rywalizacji.

Dobry czas Robert Kubicy to miły akcent na koniec testów w Abu Zabi. Chwilę potem Robert wysiadł z samochodu a teamy zaczęły po raz ostatni w tym roku pakować sprzęt. Gdy F1 powróci w marcu będzie wyglądała nieco inaczej. Nie będzie już skrzydeł rekina, nie będzie też Felipe Massy. Będzie za to nowe (źle przyjęte przez kibiców) logo i nowe hiper miękkie opony. Do F1 po latach powróci firma Alfa Romeo, która rozpoczyna współpracę z Sauberem. W jej barwach pojawi się nowy utalentowany debiutant Charles Leclerc. Samochody zostaną wyposażone w Halo, czyli znienawidzony prze kibiców pałąk, chroniący głowę kierowcy. Dla większości polskich kibiców F1 jednak te wszystkie rzeczy będą mało istotne jeśli w barwach Williamsa wystąpi Robert Kubica. Jeśli tak się stanie powrót Polaka będzie tej zimy tematem numer jeden.

 

2ee93456c3a4243cbd9e6fc23de3eb22

23905431_1647130125350148_8580937208451509745_n24130004_1647131672016660_8660474831056917359_n

Komentarze (11)

Dodaj komentarz
  • geowell

    Szkoda że koniec sezonu, następny zapowiada się bardzo ciekawie , jestem ciekaw jak to będzie z tym limitem 3 silników.

  • kayimotor

    Sezon sezonem ale teraz Kubica znowu wraca do F1. Ciekawe co z tego tym razem będzie. Wpis bardzo ciekawy ;)
    ____________
    Europoltrans

  • moto-home

    Jak dla mnie był to bardzo ciekawy sezon, miejmy nadzieję że nasz Kubica wróci w przyszłym sezonie :)

  • caterina90

    Też uważam, że sezon był ciekawy ale jak wróci Kubica może być znacznie ciekawiej!

  • veraseto77

    Jeden z ciekawszych sezonów. Team Mercedesa był według mnie pewniakiem do zwycięstwa. Dobry wpis, pozdrawiam, Artgaz

  • Gość: [Paweł] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Myśle że dobrze poszedł cały sezon, patrząc po ostatnich to jeden z lepszych
    hurtownia-drogowa.com.pl/23-stojaki-rowerowe

  • dawones

    Sezon był spoko ale właśnie, teraz Kubica znowu nam wraca.. trzymam za niego kciuki. Wpis miło się czyta, oby więcej takich

  • chromemaster

    Świetne, bardzo mi się to podobało :)

  • gerhghars

    Wyścig był dobry i cały sezon ale Hamilton cały czas na pierwszym miejscu ciekawe co z Alonzo.

  • tennartys

    Red bull na moje trochę słabo teraz nie mają pewnego miejsca ale tak zawsze było ciekawe jak będzie wygladało na zawodach

  • Gość: [Make Transport Easier] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Dla takich momentów żyję, piękna chwila :)

Dodaj komentarz

© on the limit - blog o Formule 1
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci